Nawigacja
STRONA GŁÓWNA
INFORMACJE
HISTORIA
ŚWIĘCI
KAPLICA ŚW. JOANNY
DUCHOWIEŃSTWO
LITURGIA
SAKRAMENTY
GRUPY PARAFIALNE
CMENTARZ
GALERIA
LINKI
KSIĘGA GOŚCI
SZUKAJ
Kaplica św. Joanny Beretty Molli
HISTORIA POWSTANIA

Image and video hosting by TinyPic

       Wszystko zaczęło się w 2010 r. od fundacji dwóch obrazów: św. Jadwigi i św. Joanny. Obrazy miały zawisnąć na chórze, a poświęcił je 26 lipca Ks. Prałat Romuald Biniak, razem z odnowionym kościołem. Po poświęceniu tych obrazów zrodziła się myśl, podsunięta przez Ks. Proboszcza, aby obraz św. Joanny, ufundowany przez p. Marka Małeckiego, znalazł się w bocznej nawie w miejscu obrazu Trójcy Świętej, który po gruntownej renowacji i konserwacji zawisnął w nawie głównej po prawej stronie. W międzyczasie trwały prace nad przygotowaniem ołtarza, przy którym możnaby sprawować Msze święte o Joannie (pierwsza taka Msza miała miejsce w październiku). Na wiosnę ołtarz św. Joanny został upiększony. Po bokach ołtarza umieszczono dwa złote anioły trzymające w rękach świece skierowane ku św. Joannie. Wymieniono witraże w okienkach nad ołtarzem, a w głównym okienku nad ołtarzem znalazł się witraż Świętej Rodziny. Całość została oświetlona reflektorem umieszczonym na bocznej ścianie. Na prośbę Ks. Proboszcza, Ks. Biskup wyodrębnił część nawy bocznej i ustanowił kaplicę pw. św. Joanny Beretty Molli. W międzyczasie trwały przygotowania do pozyskania relikwii św. Joanny. Parafię dwukrotnie odwiedziła p. dr Krystyna Zając, która wygłosiła prelekcję o życiu i duchowości św. Joanny. W dniu 15 maja 2011 r. podczas uroczystej Mszy św. ks. Biskup przekazał parafii relikwie św. Joanny w pięknym relikwiarzu w kształcie krzyża greckiego z drewna, bursztynu i srebra. W tym samym czasie zakupiony został ornat "rzymski" z wizerunkiem św. Joanny z tyłu, gdyż Msza św. w dniu 28 każdego miesiąca jest sprawowana twarzą do ołtarza, który znajduje się przy ścianie kaplicy. Po Mszy św. relikwiarz zostaje podawany wiernym do ucałowania celem uczczenia świętej. W międzyczasie ks. Maciej Tyckun i ks. Rafał Hordik opracowali broszurę o życiu i duchowości św. Joanny. Broszura ta była rozdawana wszystkim chętnym. Wydano też obrazek z wizerunkiem i wystrojem całego ołtarza i z modlitwą do św. Joanny.



ŻYWOT ŚWIĘTEJ

       Joanna Beretta Molla była przedostatnim, dwunastym dzieckiem Alberta i Marii. Urodziła się w Magencie, niedaleko Mediolanu, w 1922 r. Dom, w którym rosła, pełen był miłości i wiary. Dzieci razem z matką codziennie modliły się i chodziły na Mszę św.
W 1942 r. rosła rozpoczęła studia medyczne. Niestety również w tym roku, jedno po drugim, w odstępie zaledwie czterech miesięcy umarli jej rodzice. Żywa wiara i zaufanie Bogu nie pozwoliły na pogrążenie się w rozpaczy osieroconemu rodzeństwu. Studiując, Joanna podjęła intensywną pracę w szeregach Akcji Katolickiej i Stowarzyszeniu Wincentego a Paulo. Głosiła katechezy dla dziewcząt. Z zachowanych do dziś jej notatek z tego okresu przebija ogromna dojrzałość wiary i odpowiedzialność za każde słowo. Jej siostra i dwóch braci wybrało drogę zakonnego powołania. Joanna też miała taki zamiar, ale stan zdrowia jej na to nie pozwalał. Chciała zostać misjonarką.
Po uzyskaniu dyplomu z medycyny i chirurgii w 1949 r. na Uniwersytecie w Pawii, otworzyła klinikę medyczną w Mesero (koło Magenty). W kolejnym roku zrobiła specjalizację z pediatrii na uniwersytecie w Mediolanie, gdzie później prowadziła swoją praktykę lekarską.
W 1951 r. po raz pierwszy przypadkowo spotkała inżyniera Piotra Mollę. Następne spotkanie nastąpiło trzy lata później. Od tego czasu byli już nierozłączni. Kochali się bardzo, byli sobą zauroczeni. Wiedzieli, że chcą być ze sobą na zawsze. Snuli plany założenia rodziny otwartej na Boga i Jemu uległej. Na dziesięć dni przed ślubem Joanna pisała do Piotra: "Chciałabym, aby nasza nowa rodzina mogła się stać jakby wieczernikiem zjednoczonym wokół Jezusa".
24 września 1955 r. Joanna i Piotr wzięli ślub. Byli ludźmi pracowitymi, ale pogodnymi i szczęśliwymi. Cechowała ich rzetelność i uczciwość. Starali się spędzać razem jak najwięcej czasu. Chodzili po górach, jeździli na nartach, lubili koncerty i przedstawienia teatralne. Joanna interesowała się modę, przeglądała nowe żurnale. Była elegancką i zadbaną kobietą. Umiała prowadziła samochód, co w tamtych czasach nie było częste wśród kobiet.
Państwo Molla chcieli mieć dużo dzieci. Rok po ślubie, w 1956 r., urodził się Pierluigi. W 1957 r. przyszła na świat Maria Zita, a dwa lata później - Laura. W 1962 r. miało urodzić się kolejne dziecko. We wrześniu 1961 r., pod koniec drugiego miesiąca ciąży, okazało się, że w macicy Joanny rozwinął się włókniak, który zagrażał rozwijającemu się płodowi i życiu matki. Mimo wskazań medycznych do przerwania ciąży, Joanna zdecydowała się donosić ją do końca. Wiedziała, zwłaszcza jako lekarz, że stan jest poważny. Zdawała sobie sprawę z zagrażającego niebezpieczeństwa. Od początku stanowczo domagała się ratowania życia dziecka za wszelką cenę. Operacja usunięcia włókniaka udała się, dziecko mogło rosnąć bez przeszkód, ale stan zdrowia matki pogorszył się. Był to trudny czas dla całej rodziny. Mimo gorących modlitw o ocalenie matki i dziecka, Bóg zdecydował inaczej. 20 kwietnia 1962 r., w Wielki Piątek, Joanna przyjechała do szpitala. Nazajutrz rano urodziła zdrową, piękną córeczkę, ale sama znalazła się w agonii. Osiem dni później - 28 kwietnia 1962 r. zmarła. Oddała swoje życia za swoje dziecko, by mogło się bezpiecznie urodzić. Miała niecałe 40 lat. Przez siedem lat była mężatką. Pozostawiła męża i czworo małych dzieci. Mąż, rodzina, przyjaciele, ale też pacjenci, którym służyła, zapamiętali ją jako dobrą i delikatną kobietę.
Mąż po jej śmierci powiedział: "(...) Aby zrozumieć jej decyzję, trzeba pamiętać o jej głębokim przeświadczeniu - jako matki i jako lekarza - że dziecko, które w sobie nosiła, było istotą, która miała takie same prawa, jak pozostałe dzieci, chociaż od jego poczęcia upłynęły zaledwie dwa miesiące".
Jan Paweł II beatyfikował Joannę podczas Światowego Roku Rodziny 24 kwietnia 1994 r., a kanonizował ją 16 maja 2004 r. Na uroczystej Mszy św. byli obecni m.in. mąż Joanny i najmłodsza córka - Joanna Emanuela.



(na podst. Czytelni z Internetowej Liturgii Godzin)

MODLITWA ZA WSTAWIENNCTWEM ŚWIĘTEJ JOANNY BERETTY MOLLI

Boże, Ty powiedziałeś,
że nie ma większej miłości nad tę,
kiedy ktoś daje życie za osobę ukochaną.
Dziękujemy Ci, że dałeś nam w osobie Joanny
płomienny przykład prawdziwej miłości
i szacunku dla życia.
Dopomóż nam, abyśmy zrozumieli
Jej przykład życia,
rozpowszechniali go i sami nim żyli.

Odnów we wszystkich kobietach,
żyjących na całym świecie,
zrozumienie sensu ich misji
i szacunku dla każdego życia,
które jest darem Boga,
a na którego straży winny stać nawet
za cenę życia własnego.

Daj nam za wstawiennictwem
świętej Joanny,
która idąc z przykładem Twego Syna,
ofiarnie złożyła swoje życie za życie innych,
tę łaskę, której oczekujemy .........................
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


Dodane przez stanislawsolec dnia styczeń 17 2012 06:46:39 3945 Czytań · Drukuj
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Copyright © 2006

119,375 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie